poniedziałek, 3 września 2012

Lakiery Quick Dry z firmy Manhattan


Lakiery, lakiery... ahh, kocham Was!

Ostatnio postanowiłam, że dopóki nie wykończę swojej ogromnej kolekcji lakierów, nie zakupię nowych. Niestety :( nie wytrwałam w swoim postanowieniu, a tak bardzo chciałam! Półka w łazience już się po prostu ugina pod ich ciężarem, ale co tam. Gdy zobaczyłam te dwa przepiękne kolorki, nie mogłam im się oprzeć ... musiałam je mieć!
Zapłaciłam około 12 zł za jeden.
No i co ja mogę o nich powiedzieć... może to, że są to najlepsze lakiery jakie dotąd miałam. Wygrywają z tymi z Bell, z Miss Sporty itp. a nawet z Inglotowskimi! Wysychają w kilkanaście sekund ( nawet szybciej, niż producent zapewnia, bo on mówi o 60sekundach )Wystarczy też tylko jedna warstwa aby kolor był głęboki, dokładnie taki, jak na zdjęciu. A co z trwałością? Jest niesamowita! Po 3 dniach zmyłam paznokcie, bo chciałam wypróbować drugi kolor, ale wcale takiej potrzeby nie było, bo lakier był w świetnym stanie :D ( był bez bazy i topcoat'u, po prostu wow)
Aha, zapomniałabym o numerkach. Ten różowy to 53F, a niebieski 67S.
Buziaki:*

6 komentarzy:

  1. tez wydaje mi sie ze wizyta u dermatologa jest nie unikniona, boje sie ze strace wszystkie wlosy:) i tak juz sa bardzo przezedzone...\
    p.s. tez kocham lakiery:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z chęcią bym je wypróbowała ale nie ma u mnie ich stoiska ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuu.. to szkoda;/ ale jakbyś była kiedyś w jakimś Rossmannie to zachęcam do ich kupna, bo są naprawdę fajne :)

      Usuń
  3. nie lubie niebieskich paznokci ale ten lakier wyglada super

    OdpowiedzUsuń
  4. pozwolę sobie odpowiedzieć tutaj :) Tak wiem do czego przeznaczony jest płyn loxon i szczerze mówiąc troszkę mnie to przeraziło na początku bo sporo czytałam o skutkach ubocznych, lekarka także poinformowała mnie jakie jest jego główne zastosowanie. Ale mimo to pomógł mi :))

    OdpowiedzUsuń
  5. To dziwne bo mi się wydaje że na moich ustach jest lekko różowy - może przez to, że ja z kolei mam bardzo dużo różowego pigmentu "w ustach" :) Jeśli byś chciała coś typowo mleczno-różowego, to błyszczyk z Essence Stay with Me nr 02 "My favourite milkshake" polecam - u mnie jest to taki typowy różowy nude :)

    OdpowiedzUsuń